Go down
The Gifted
The Gifted
Wiek postaci : 0
Rejestracja : 07/09/2022
Punkty : 488
Liczba postów : 717
https://the-gifted-pbf.forumpl.net/

Fontanna Empty Fontanna

Pią Wrz 23, 2022 10:51 pm
   
Fontanna

   
TREŚĆ
   
Quentin Johnson
Quentin Johnson
Pseudonim : TAGIÉR
Wiek postaci : 25
Zawód : BARMAN/ DILER / TATUAŻYSTA/ SZEF
Moc : CZŁOWIEK TYGRYS
Wzrost i waga : 193 cm / 68 kg

Rejestracja : 22/09/2022
Punkty : 6
Liczba postów : 7

Informator
Grupa krwi: 0+
Procent mocy:
Fontanna K3GW5YW78/100Fontanna UdWvTHi  (78/100)

Fontanna Empty Re: Fontanna

Pią Paź 28, 2022 8:12 pm
http://19.12.2019

Chłopak po całych badaniach poszedł z dziewczyną pod fontannę gdzie Queentin odpalił fajkę oczywiście z dala od Esther by na nią nie dmuchać trzymając w prawej ręce fajkę a w lewej kopertę ze zdjęciami swoich dzieci. Była zima więc chłopak był grubo ubrany w szal, kurtkę i czapkę. Dość długo myślał nad przyszłością  co będzie, bo w końcu dalej nie mieszkali razem, on sam był  szefem niebezpiecznej orgzanicjii i miał dość dużo problemów prywatnych, o których nie mówił Esther by jej nie denerwować zwłaszcza ze dalej ma konflikt z siostra, która sie nie odzywa do niego przez 3 miesiące mimo prób rozmowy z nią ze strony Quentina. Trudno mu nawet było przekazać to, że będzie ciocią zwłaszcza listem, ale inaczej nie mógł, mimo że się starał. Patrzył tępo na zdjęcia swoich dzieci trzymając już zziębnięta łapę w kieszeni.
- brat i siostra co?
Zaśmiał się cicho patrząc się na Esther to na jej już coraz większy brzuch gasząc fajkę, która zdeptał.
-Wiewióreczko ty moja chciałbym z tobą pogadać o pewnej sprawie od dłuższego czasu... Jeszcze dwa miesiące i będziesz rodzić a my dalej nie mamy nic. Ani pokoju dosłownie nic, nawet my MY nie mieszkamy razem. Myślałaś coś o tym? By nie wiem może w końcu wynająć jakieś małe mieszkanie dla naszej małej rodzinki lub żebyś się wprowadziła do mnie i Savany na jakiś czas. Bo dobrze wiesz, że ja do was się nie wprowadzę
Złapał za jej dłonie, które gładził swoimi kciukami patrząc jej w oczy dość głęboko.
Esther Goth
Esther Goth
Pseudonim : Minimo
Wiek postaci : 23
Zawód : Kelnerka/kucharka
Moc : Fotokineza
Rejestracja : 20/09/2022
Punkty : 38
Liczba postów : 52

Informator
Grupa krwi: AB+
Procent mocy:
Fontanna K3GW5YW75/100Fontanna UdWvTHi  (75/100)
https://the-gifted-pbf.forumpl.net/t162-esther-gothhttps://the-gifted-pbf.forumpl.net/t755-esther-gothhttps://the-gifted-pbf.forumpl.net/t776-esther-goth

Fontanna Empty Re: Fontanna

Pią Lis 18, 2022 5:07 pm
// 19.12.2019

Szczerze Esther musiała przyznać, że nigdy nie wyobrażała sobie siebie jako matki oraz posiadając dziecka. Nie myślała, że zostanie matką, a już na pewno, że tak szybko. Od chwili, kiedy zrobiła test i przez ostatnie miesiące myślała tylko o tym, czy jest gotowa - by nią zostać. Co jeśli zawiedzie te małe istotki, które w niej rośnie? Co jeśli nie będzie dobrą mamą? Jej była najlepszą, jaką znała, ale wiedziała też, że będzie mogła pójść do niej o radę. Ani też nie będzie miała teściowej... Jej dzieci nie będą mieli dziadków, a jedyne kuzynów i wujków oraz ciocie. Jednak wątpiła, by prosiła o radę braci. Nicholas co prawda sam wychował przez kilka lat córkę, a Chris dopiero teraz nawiązuje kontakty ze swoją. Jednak oboje z nich byli twardo stąpającymi ludźmi. Z kolej ona była lekko duchem, który nie zbyt przyjmował ograniczenia. A teraz miała zostać odpowiedzialna za małego człowieka. Miała głowie tyle myśli oraz obaw...
Dzisiaj dowiedziała się, że będzie miała dwójkę dzieci. Nie jedną, lecz dwójkę chłopca i dziewczynkę. Od razu wiedziała jak da imię córce.
- Tak parka... Nie jedno, lecz dwójka i to parka. Nie obraź się, ale chce by córka miała na imię Beatrice po mojej mamie.
Cóż to było pewne i nie będzie uparcie tego broniła. Chciała uhonorować swoją rodzicielkę oraz by jej dziecko miało jakiś związek po dziadkach. Mogli mieć nazwisko ojca, bo ona nawet swojego nie miała. Jednak chociaż niech imię mają po Spiverze.
- Wiewióreczko? Moja?
Cóż nie lubiła zdrobnień, a tym bardziej jak ludzie określali innych, że należą do nich. Może to hormony ciąże, a teraz jeszcze bardziej słowa ,,moja" ją drażniło. Quentin o tym wiedział, bo nie raz mu to mówiła. Jednak Wiewiórka czemu nie było słodkie...
- Nie myślałam o tym, ale jak chcesz możemy iść do sklepu i kupić jakieś ubrania, a o mieszkaniu pomyślimy. Nie chce teraz o tym myśleć, bo dopiero się Nicholas wyprowadził z rodziną. A An mocno to przeżyła.
Dodała po chwili, bo cóż wyprawkę mogli kupić... Mógł szykować pokój, ale na razie nie myślała o wyprowadzę.
Quentin Johnson
Quentin Johnson
Pseudonim : TAGIÉR
Wiek postaci : 25
Zawód : BARMAN/ DILER / TATUAŻYSTA/ SZEF
Moc : CZŁOWIEK TYGRYS
Wzrost i waga : 193 cm / 68 kg

Rejestracja : 22/09/2022
Punkty : 6
Liczba postów : 7

Informator
Grupa krwi: 0+
Procent mocy:
Fontanna K3GW5YW78/100Fontanna UdWvTHi  (78/100)

Fontanna Empty Re: Fontanna

Wto Gru 13, 2022 12:31 pm
- nie sądziłem, że mam taki wystrzał by zrobić od razu bliźniaki -
Zaśmiał się przytulając się do Esther całując ją w czoło i bujając się z nią na boki kładąc swoją brodę na jej głowę. Słysząc jak nazwie córkę złapał ją za ramiona patrząc w oczy dziewczynie. Samemu myśląc jak nazwie syna, po czym odpowiedział z uśmiechem.
- ja syna nazwę Aiden Marcos, po moim ojcu i Papie Delgado -
Oczywiste jest, że Quentin nazwie syna po papie, gdyż był dla niego takim ojcem zastępczym. Na słowa Esther wzruszył ramionami.
- a co? Nie jesteś moja? Masz jeszcze kogoś niby na boku? Poza tym wiewióreczka jest z powodu twoich słodkich uroczych rudych włosów -
Nawinął jej kosmyk włosów na palec kręcąc nim delikatnie mając subtelny uśmiech na ustach. W końcu był szczęśliwy, że będzie ojcem.
- jasne, oczywiście skarbie nie będę naciskał, ale pamiętaj, że będę na ciebie czekał. I jasne chodźmy! Będe wybierać czadowe ubrania! -
Esther Goth
Esther Goth
Pseudonim : Minimo
Wiek postaci : 23
Zawód : Kelnerka/kucharka
Moc : Fotokineza
Rejestracja : 20/09/2022
Punkty : 38
Liczba postów : 52

Informator
Grupa krwi: AB+
Procent mocy:
Fontanna K3GW5YW75/100Fontanna UdWvTHi  (75/100)
https://the-gifted-pbf.forumpl.net/t162-esther-gothhttps://the-gifted-pbf.forumpl.net/t755-esther-gothhttps://the-gifted-pbf.forumpl.net/t776-esther-goth

Fontanna Empty Re: Fontanna

Czw Sty 19, 2023 5:57 pm
Miała ochotę unieść oczy do nieb, nie kiedy słysząc jego słowa. Jednak cóż już trochę go znała i przyzwyczaiła się do jego stylu bycia. Czasem miałam wrażenie, że to nie jego prawdziwa natura, bo potrafi się zachowywać. Jedynie jego to poza w sytuacjach, gdy nie czuje się pewny bądź nie chce okazywać za wiele. Jednak Esther wiedziała, że jej ojciec pewnie w grobie się przewraca słysząc słownictwo i styl wypowiedzi jego ,,zięcia". Zwłaszcza że sam był wykładowcom na Uniwersytecie i ciągle ich poprawiał jak coś mówiła źle lub wysławiała się nieodpowiedni sposób. Tęskniła za nim i czasem się zastanawiała jak to byłoby gdyby on tutaj był. Podobnie było z matką. Dlatego też chciała córce dać jej imienia... By miała coś po Spivey. Którzy dawno zniknęli, a przynajmniej gałąź Davida. Może czasem jej bracia powrócą do swoich nazwisk, ale coraz bardziej to wątpiła. Z jakiegoś powodu DOGS obrało sobie ich rodzinę za cel.
- Nie wiedziałam, że miałeś takie dobre relacje z ojcem.
Cóż nie wiele mówił o swojej rodzinie. Jedynie o siostrze, ale rodzicach prawie w ogóle. Zdawała sobie sprawę, że mało o nim wiedziała. Jednak lubiła jego oraz przy nim zapominała o wszystkich przykrościach, jakie ją spotkały. Sprawiał, że ponownie się uśmiechała. Jednak wiedziała, że nie zapomni Conora ani An. Jednak dobrze, że był ktoś, kto sprawiał, że miała powody do uśmiechu. Podobnie były te dwie istotki rozwijające się wewnątrz niej.
- Ludzie nie należą do nikogo są wolni i jeszcze raz mnie nazwiesz ,,moją", a oberwiesz. Zapamiętaj mów jak chcesz, ale nie używaj zwrotów ,,dupków. I nie jestem TWOJĄ WŁASNOŚCIĄ JASNE? A odpowiadając na twoje drugie pytanie nie, nie mam nikogo na boku.
Jak ją wkurzało jak faceci, zaczepiając na ulicy używali głupich zwrotów oraz ktoś kogoś określał ,,moja" w sposób jakby do niego należał. Jasne można było powiedzieć do kogoś ,,moja dziewczyna", żeby określić, że chodzi o te konkretną dziewczynę, ale nie określać ,,Moja" bezpośrednio.
- Mamy jeszcze czas... Jednak jak mówiłam możesz przygotowywać pokój. Na przykład ten, który należał do Emmy, bo wróciła do swojej rodziny.
Dziwnie czuła, że Emmy z nimi już nie było, ale cóż wróciła do swoich bliskich. Była z kuzynką i cieszyłam się, że jest ludźmi, którzy ją kochają i jest bezpieczna.
- Tylko nie szalej za bardzo. Nie mam zamiaru nosić tony torb.
Rzuciła jeszcze do niego jak ją pociągnął w stronę sklepów.
Quentin Johnson
Quentin Johnson
Pseudonim : TAGIÉR
Wiek postaci : 25
Zawód : BARMAN/ DILER / TATUAŻYSTA/ SZEF
Moc : CZŁOWIEK TYGRYS
Wzrost i waga : 193 cm / 68 kg

Rejestracja : 22/09/2022
Punkty : 6
Liczba postów : 7

Informator
Grupa krwi: 0+
Procent mocy:
Fontanna K3GW5YW78/100Fontanna UdWvTHi  (78/100)

Fontanna Empty Re: Fontanna

Nie Sie 13, 2023 8:20 pm
- nie miałem, w końcu go zabiłem. Okazywał zawsze więcej miłości dziewczynom, a gdy urodziła sie jeszcze moja młodsza siostra to oboje z Savana poszliśmy na bok i ojciec se przypominał o naszym istnieniu z matką jak coś przeskrobaliśmy -
Mówiąc o tym już czułem wściekłość, bo musiałem myślami do tego wrócić a naprawdę nie było do czego tu wracać jednak sądziłem ze Esther należy sie, choć trochę wiedzy o mnie i mojej byłej nieżyjącej rodzinie. Mówiąc to wszystko dało też sie wyczuć jad w moim głosie. Wzruszyłem także ramionami przed tym wszystkim.
- Pomyliłem się, daję mu to imię po dziadku moim dziadku, do którego czułem szacunek -
Potem oglądałem wybuch Esther po moich pieszczotliwych słowach, nie raz myślałem, czy to kwestia hormonów czy ona zawsze sie tak wkurzała o moje teksty. Bez słowa podszedłem do niej przytulając sie do niej. Stwierdziłem, że i tak nie miałem sie, po co odzywać, bo mógłbym pogorszyć sprawę a ta mogłaby sie na mnie obrazić.
- Dobrze, i mamy czas ale kupowanie takich rzeczy jest już zbyt fajne by zostawić to na ostatnią chwile. I widzisz? Teraz tym bardziej trzeba jechać na zakupy.-
Zaśmiałem się idąc z nią w stronę sklepów idąc za rękę z moją dziewczyną!
- nie martw sie o to Esther ja wszystko bedę nosił.
Wskazałem na siebie kciukiem będąc tym wszystkim już nabuzowany w pozytywnym sensie.
Sponsored content

Fontanna Empty Re: Fontanna

Powrót do góry
Permissions in this forum:
Nie możesz odpowiadać w tematach